#32 Villa Regent

VR Logo
0 Flares Facebook 0 0 Flares ×

Villa Regent
ul. Sokołowska 3, Tykocin
WWW: http://villaregent.eu
Facebook: https://www.facebook.com/VillaRegent/

Po niedzielnej wizycie na targu w Kiermusach postanowiliśmy zajechać do Tykocina na obiad. Nie był to niestety ani dobry moment na zwiedzanie (zbyt dużo ludzi wszędzie!), ani dobry pomysł na obiad. Jako, że Tykocin poza zamkiem kojarzony jest z kulturą żydowską, wybraliśmy się do Villa Regent na obiad.
Sama Villa wygląda wspaniale i robi ogromne wrażenie. Bardzo przyjemnie urządzony ogródek, w środku ogromna sala, która służy również za salę bankietową z parkietem. Jako, że wybraliśmy się w porę obiadową mieliśmy problem ze stolikiem, udało nam się znaleźć jeden mały, tuż przy schodach do toalety. Poza tym lokal był pełny. Na środku stał stół z winem oraz dodatkami. Miejsce wygląda dość bogato. Przepięknie i klimatycznie urządzone. Na dole, przy łazienkach jest również wystawa starych zdjęć. Zdjęcia znajdują się również na głównej sali, wszystkie nawiązują do żydowskiej historii tego miejsca.

Pigwoniada i piwo Bravoro

Pigwoniada i piwo Bravoro


Niestety na pięknym wyglądzie się kończy. Skuszeni żydowskim menu zamówiliśmy czulent wołowy. Niestety nie będzie to nasze danie numer jeden. Nie byłam w stanie dokończyć mojej porcji. Nigdy nie jedliśmy czulentu, więc w sumie ciężko mi stwierdzić, czy powinien tak smakować, ale po tym daniu chyba nigdy więcej go nie zamówię, żeby się przekonać czy to prawda. Bardzo duża ilość warzyw, przebijający smak pasternaku i pietruszki, w bardzo mocnym ziołowym wywarze. Przynajmniej napoje wyszły na plus, „Pigwoniada” z miodem była bardzo smaczna, a cena znośna, 9 zł za butelkę. Z przyjemnością spróbowałabym pozostałych smaków. Mężczyzna zachwalał litewskie piwo pinta „Bravoro” złociste z obfitą pianą która wolno opada, samo piwo było lekkie i mało chmielowe, cena oscylowała w okolicach 11 zł. Za całe zamówienie zapłaciliśmy 70 zł (M: Sam czulent 25 zł) i niestety nie wyszliśmy zadowoleni.
Czulent wygląda smakowicie, a smakuje ...

Czulent wygląda smakowicie, a smakuje …


Obsługa, mimo że wydawała się bardzo profesjonalna, niestety również nas nie przekonała. Obsługiwały nas łącznie trzy osoby. Jedna od przyjęcia zamówienia, jedna od przyniesienia napojów, a jeszcze inna od dań. Jedna z pań podeszła, pytając czy może już zabrać talerz Mężczyzny, który jakimś cudem wcisną w siebie całą porcję, a gdy przytaknął Pani kelnerka zabrała również mój, w połowie pełny talerz. Nie zdążyłam nawet zaprotestować. Mieliśmy również problem z uregulowaniem rachunku, bardzo długo czekaliśmy na przyjęcie płatności. Jesteśmy dość wyrozumiali, a pora była dość ruchliwa, więc jesteśmy w stanie zrozumieć dłuższy czas oczekiwania, ale biorąc pod uwagę całokształt obsługi, nie byliśmy zadowoleni.
Być może w karcie znalazły się inne, smaczniejsze dania, a obsługa przy innych stolikach sprawdzała się o niebo lepiej niż przy naszym. My jednak wolelibyśmy zjeść w innym miejscu, a do Villa Regent raczej na pewno już nie wrócimy. Chyba, że macie do polecenia jakieś inne żydowskie dania, które smakują lepiej od czulentu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>